
Zostały już spakowane i wkrótce będą wysłane statkiem do portu w Kamerunie wszystkie dary, jakie zgromadziłyśmy w ramach ogłoszonej na początku września akcji wyposażenia dzieci z Kamerunu w pomoce szkolne i inne potrzebne rzeczy. Ofiarowane przez wiele szkół, parafię i osoby prywatne dary zmieściły się na 7 paletach, a ich waga wyniosła … 2 tony.
Jest to ogromna pomoc, dlatego jeszcze raz dziękujemy z głębi serca wszystkim, którzy wielkodusznie włączyli się w tę akcję. Gdy dary dotrą do dzieci, napiszemy o tym i zilustrujemy zdjęciami przekazywanie uczniom z Kamerunu upominków od dzieci z Polski. Już dzisiaj możemy wszystkich zapewnić, że radości, okrzyków zachwytu i uśmiechów szczęścia będzie bardzo dużo. Pewnie tyle, ile prezentów.
Jak to dobrze, że ostatnio przychodzi nam wciąż dziękować za kolejne dary serca dla potrzebujących dzieci – uczniów szkół, jakie prowadzimy w Kamerunie. Te podziękowania kierujemy do Szkoły Podstawowej nr 382 w Warszawie, Pani Dyrektor Agnieszki Jasitczuk-Wolskiej, nauczycielek, katechetek z s. Ewą Barłowską i uczniów, którzy włączyli się do akcji pomocy w postaci zbiórki rzeczy potrzebnych uczniom w Kamerunie. Bogato wyposażone tornistry czy plecaki otrzymane w darze z pewnością u wielu dziewczynek i chłopców wywołają zachwyt i wielką radość. Pobudzą ich także do wdzięczności Panu Bogu i ludziom, przez których On działa, czyli Wam. Dlatego – warto pomagać.
Bardzo dziękujemy Pani Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4 w Warszawie-Ursusie Ewie Gerełło oraz tym wszystkim nauczycielom, rodzicom i uczniom, którzy wsparli naszą akcję zbiórki rzeczy potrzebnych uczniom szkół prowadzonych przez Siostry Pallotynki w Kamerunie.
Jeśli ilość zebranych rzeczy ma być dowodem tego, jak wielkie macie serca, to musimy przyznać, że Wasze serca są największe. Uzbieraliście całe mnóstwo przyborów, artykułów higienicznych i żywności dla kameruńskich dziewcząt i chłopców. Na podziękowania od nich samych przyjdzie pora, kiedy transport dopłynie do Afryki. Na razie przyjmijcie nasze serdeczne BÓG ZAPŁAĆ! Warto także wiedzieć, że Pan Bóg za wszelkie dobro odpłaca tą samą monetą.
Podziękowaniom dla dobrych ludzi z otwartymi sercami i hojnymi rękami nie ma końca. Kolejne chcemy przesłać do Szkoły Podstawowej nr 14 w Warszawie-Ursusie. Szczególnie dziękujemy Pani Dyrektor Aldonie Kalińskiej, Pani Jolancie Koszewskiej wraz Samorządem oraz Paniom i Siostrom katechetkom za zorganizowanie akcji zbiórki pomocy na rzecz dzieci w Kamerunie. Dziękujemy Rodzicom i każdemu uczniowi, który dołożył swą cząstkę do uzbieranych rzeczy.
To naprawdę wielka sprawa zaopatrzyć dzieci z rodzin, które nie mają prawie nic, w potrzebne przybory szkolne, artykuły higieniczne, zabawki i żywność. Każdemu, kto włączył się w tę akcję, Pan Jezus odpłaci hojnie swoją łaską, a my - siostry - odwdzięczamy się modlitwą. Dzieci kameruńskie także wiedzą, co to wdzięczność i już teraz – zanim zostaną obdarowane - ślą do Was swe uśmiechy.
Tak możemy nazwać grono pedagogiczne i uczniów Szkoły Podstawowej nr 52 w Warszawie, w której katechetką jest s. Jolanta Mischke, nasza współsiostra Pallotynka. Nie zawiedli także tym razem. Kiedy w ich szkole została ogłoszona zbiórka darów dla dzieci w Kamerunie, spotkała się ona z bardzo szybkim i szerokim odzewem. Znowu zebrano tyle potrzebnych rzeczy, że siostry przewożące je do naszego Centrum Misyjnego uginały się pod ciężarem pudełek i reklamówek. BARDZO DZIĘKUJEMY! Chyba najlepszym podziękowaniem będą tutaj słowa Pana Jezusa: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, uczyniliście Mnie”. A u Pana Jezusa nawet podanie komuś kubka wody nie pozostanie bez nagrody.



