Pierwsze pisemne zapiski o Berezie pochodzą z 1477 roku, kiedy to jej pierwsi właściciele – Jan i Barbara Gamszej – zbudowali tutaj kościół Najświętszej Trójcy, który został zniszczony w czasach komunizmu. W 1998 roku, przy wjeździe do Berezy od strony Iwacewicz, powstał kościół o takim samym wezwaniu. Nowy kościół konsekrował Kard. Kazimierz Świątek – jedyny wówczas hierarcha tak wysokiej rangi we wschodniej Europie.
27 maja br. o godz. 9.00 w naszym kościele w Berezie, w uroczystość Najświętszej Trójcy czyli w dniu odpustu parafii, świętowaliśmy jubileusz 20-lecia konsekracji świątyni i I-szą komunię świętą 10 dzieci, które do tego ważnego wydarzenia przygotowała s. Olga Rynkiewicz SAC. W tym wieloaspektowym świętowaniu wzięli udział: ks. Stanisław Waszkiewicz SAC – delegat Delegatury św. Michała Archanioła na Białorusi, ks. Paweł Rudźman z Baranowicz i br. Andrzej Żurko OCD – obaj rodem z Berezy, a także goście z Mińska, Brześcia, Pińska, Biełaziorska, Sichniewicz i miejscowi parafianie. W czasie świątecznej liturgii ks. Włodzimierz Buklarewicz SAC – proboszcz parafii, podkreślił ważną rolę ks. Andrzeja Marca SAC, który w tak trudnych czasach z pomocą parafian i wielu sponsorów zbudował tutejszy kościół. Z wdzięcznością mówił o jego trosce, trudzie związanym z budową i gorliwej kapłańskiej służbie. Obecnie ks. Andrzej pracuje w parafii w Brańsku na terenie Rosji. Nasi parafianie pamiętają o ks. Andrzeju i często z wdzięcznością go wspominają. Proboszczami Parafii w ciągu 20 lat byli następujący Pallotyni: ks. Włodzimierz Mozolewski, ks. Andrzej Marzec, ks. Piotr Kubicki, ks. Stanisław Waszkiewicz i aktualnie posługujący ks. Włodzimierz Buklarewicz, któremu pomaga wikariusz ks. Denis Krywanosau.
Czytaj więcej: 20-lecie konsekracji kościoła Najświętszej Trójcy w Berezie
9 maja 2018 roku, 62 osoby ze „Szkoły j. polskiego” przy Siostrach Pallotynkach w Żytomierzu, brało udział w sprzątaniu Cmentarza Polskiego. Są tu pochowani Polacy, którzy kochali Polskę, sławiłi Jej Imię, pracowali dla Niej... a teraz ... miejsce ich pochówku wygląda jak młody las.
Grób rodziny Moniuszko, siostry Ignacego Paderewskiego, jego rodziców, Juliusza Zarębskiego – trzeba było doprowadzić do porządku. Na grobowcach wyrosły klony, trawa i chwasty, które rozsadzały nagróbki. Trzeba je było usunąć, żeby „skarby kultury polskiej” mogły oglądać następne pokolenia.
Siostry Pallotynki dwa razy w roku organizują duże sprzatanie „Dla Przodków” z uczniami Języka Polskiego. Zawsze przyjeżdża kapłan i błogosławi ich pracy.
Pragnących pomagać Siostrom jest coraz więcej. Bardzo nas to cieszy gdyż uczymy szacunku i miłości do tych, którzy odeszli.
Siostry Pallotynki z Żytomierza






