W Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 15 sierpnia br., nowicjuszka s. Flora Raissa Dassi złożyła pierwsze śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Miało to miejsce w Instytucie Pallottiego w Yaoundé, stolicy Kamerunu. Eucharystii przewodniczyl Ks. Bp Jan Ozga z diecezji Doumé - Abong Mbang. W homilii ks. Biskup zaznaczył, ze jego obecność jest wyrazem wdzięczności za posługę Sióstr Pallotynek w diecezji, bowiem w tym roku mija 20 lat odkąd nasze Zgromadzenie podjęło w niej pracę.
Podczas liturgii s. Flora Raissa ofiarowała swe życie Panu Bogu, składając śluby zakonne w Zgromadzeniu Sióstr Pallotynek na ręce przełożonej Delegatury, s. Weroniki Sakowskiej; jako znak konsekracji otrzymała habit i Konstytucje Zgromadzenia. Dla wszystkich widoczna była przemiana s. Flory Raissy, która weszła do kaplicy prowadzona przez swoich rodziców w świeckim stroju, a wyszła z niej jako Pallotynka ubrana w habit i welon, otoczona swoimi współsiostrami.
Kiedy zapytałam Siostrę Neoprofeskę, jak przeżyła swą Pierwszą Konsekrację, odpowiedziała: "To było dla mnie doświadczenie zjednoczenia się z Jezusem. Jestem szczęśliwa, że zostałam Pallotynką, że Jezus Apostoł jest moim wzorem, a św. Wincenty Pallotti przykładem apostolstwa. Wierzę, że współpracując z Bożą łaską dochowam wierności..."
Wszyscy zebrani: kapłani, siostry zakonne, seminarzyści pallotyńscy, rodzina i przyjaciele s. Flory składali jej gratulacje pośród okrzyków i tańców radości, typowych dla kameruńskiej kultury. Była to również wielka radość dla całej Rodziny Pallotyńskiej i świadectwo, że charyzmat naszego Świętego Założyciela, Wincentego Pallottiego jest wciąż żywy i pociąga młodych. Wielki jest Bóg w swojej dobroci, którą okazuje obdarzając nas nowymi powołaniami. Niech Jego imię będzie błogosławione po krańce ziemi! A kolejne siostry Pallotynki niech z ciągle nowym entuzjazmem głoszą Dobrą Nowinę i dają świadectwo piękna i wielkiej wartości życia konsekrowanego.
s. Anna Kot Tak s. Anna Sęk zachęca dziewczęta do rozpoczęcia
przygody z Jezusem w Zgromadzeniu Sióstr Pallotynek
Od 1 do 10 lipca 2018 roku w naszej świetlicy wrzało jak w ulu. Podwórko zamieniło się w salę balową. Marzeniem naszym było 30 kursantów, a przyszło 55... i trzeba było zakasać rękawy! Gotowałyśmy, kserowałyśmy, tańczyłyśmy, rysowałyśmy i śpiewałyśmy. Wszystko jak należy!
Nasza świetlica, która zwykle mieści 25 osób, pomieściła 55. Cuda się zdarzają i dzisiaj. Uśmiech dzieci był dla nas nagrodą.
Siostry Pallotynki z Żytomierza
W dniach 9-17 czerwca odbywał się w Żytomierzu drugi Obóz Biblijny. Dzieci było jeszcze więcej, bo aż 90. Temat przewodni brzmiał: Niebo i drogi, które do Niego prowadzą. Dzieci poznawały świętych i uczyły się piosenek o nich. Każdy dzień był dla uczestników niespodzianką. Zapoznałyśmy także dzieci z grzechami głównymi i ich skutkami.
Siostry Pallotynki z Żytomierza
Ponad dwa i pół tysiąca pieszych pielgrzymów z wszystkich diecezji Białorusi przybyło 1 lipca br. do Bucławia, aby świętować 20. rocznicę koronacji cudownego obrazu Matki Bożej. Najdłuższa pielgrzymka z Brześcia przeszła 537 km w ciągu 16 dni a uczestniczyło w niej 271 pątników (w tym i nasi parafianie). Były też pielgrzymki rowerowe, autokarowe i samochodowe, między innymi z Berezy.
Przybywających pątników witał kustosz Sanktuarium Matki Bożej Bucławskiej o. Wiktor Burłak OFM. W Bucławiu odczuwało się niemal tę samą atmosferę, jaka panowała 20 lat temu, gdy kardynał Kazimierz Świątek nałożył papieskie korony na cudowny obraz Matki Bożej.
Jak w latach ubiegłych, tak i w tym roku różne zgromadzenia zakonne, organizacje kościelne i wydawnictwa katolickie miały możliwość rozstawienia namiotów, aby pielgrzymi mogli zaopatrzyć się w dobrą książkę, kupić święty obraz, dewocjonalia, a także wypić smaczną kawę czy herbatę oraz zjeść dobry deser. Nasz pallotyński namiot był często odwiedzany przez pielgrzymów, a w nim s. Olga Rynkiewicz i s. Natallia Dremo oraz parafianie z Mińska proponowali pątnikom kalendarze na 2019 rok, czasopisma Apostoł Bożego Miłosierdzia, dewocjonalia, wyroby ręczne (serwetki, spinki, broszki), jak również kawę, herbatę oraz chrusty i ciasto z truskawkami lub z czarną porzeczką. Wszystkie złożone ofiary były przeznaczone na budowę kościoła w Mińsku.
Czytaj więcej: 20. rocznica koronacji cudownego obrazu Matki Bożej w Bucławiu








