
S. Grażyna Wojnowska, pracująca w Doume we wschodnim Kamerunie, nadesłała nam kilka zdjęć ze święta Odzyskania Niepodległości przez ten kraj. Kamerun przestał być państwem kolonialnym a stał się niepodległym krajem dopiero 20 maja 1969 r. Od tego czasu, dzień 20 maja każdego roku obchodzony jest jako Święto Niepodległości. Zdjęcia chociaż w części przybliżają nam, w jaki sposób Kameruńczycy świętują swoją niepodległość.

Rocznice i jubileusze są okazją do podsumowań i podziękowań. Wraz z dziećmi z klasy piątej świętowałyśmy uroczyście rok przyjaźni z Jezusem. Niestety nie wszyscy stanęli przy ołtarzu, jak przed rokiem. Objęliśmy ich naszą modlitwą. Cały ten rok był naprawdę bogaty. Dzieci rocznicowe starały się uczestniczyć systematycznie w praktykach religijnych oraz przygotowywały np różaniec dla wszystkich dzieci z parafii - który miał miejsce w październiku. 
Między poszczególnymi klasami miało miejsce swoiste współzawodnictwo - kto lepiej i więcej będzie uczestniczyć w życiu parafii. Tegoroczna rocznica miała miejsce 14 maja, a spowiedź (dzień wcześniej) była połączona z udziałem w nabożeństwie Fatimskim z procesją wokół kościoła. Mamy nadzieję, że gorliwa modlitwa różańcowa dzieci w rocznicę objawień fatimskich - pomoże im wytrwać w wierze i w dalszym życiu.
Siostry z Woronowa

Pani Leokadia jest osobą starszą, poruszającą się o kuli i zawsze z rowerem - o który opiera się gdy idzie do kościoła lub po zakupy. Ma piękny ogród. Sadzi w nim różne gatunki kwiatów, czasem zamawia je przez pocztę za uskładane "wdowie grosiki". Intencja: "póki dam radę będę hodować kwiaty do kościoła". Kwiaty są cały rok. Na majowe nabożeństwa figurę
Matki Bożej zdobią tulipany. Nadzwyczajne jest to, że każdy z nich jest inny. Pani Leokadia uczestniczy również aktywnie w życiu parafii. Należy do kilku wspólnot parafialnych. W jej sercu znajdzie się miejsce dla bliskich i dalekich. Właściwie dzięki niej wnuki brata zostały doprowadzone do sakramentów, pomagała też w nauce modlitw zupełnie obcym dzieciom. Jej życie jest dowodem na to, że każdy może czynić dobro oraz przykładem jak wielką siłę daje w cierpieniu i trudnościach wiara w Boga.
s. Śnieżana
Latarka dla ucznia – to hasło naszej nowej inicjatywy, jaką jest zbieranie środków na zakup latarek dla uczniów w Kamerunie. Chodzi o latarki na baterie słoneczne dla dzieci, które w domach nie mają prądu i dlatego mogą się uczyć tylko do zapadnięcia zmroku, czyli mniej więcej do godz. 18.00. Latarki są dwojakiego rodzaju: większe po 27 euro i mniejsze: po 10 euro. Bardziej ekonomiczne są te większe, ponieważ działają dłużej. Lampki ładują się w ciągu dnia na słońcu, aby wieczorem mogły służyć do oświetlenia domu. Korzysta z nich więc nie tylko sam uczeń, ale i inni domownicy.
Wszystkich Was, dla których zapalenie światła jest powszednią czynnością, prosimy o umożliwienie tego samego jak największej grupie dzieci z Afryki. Jest to także forma pomagania im w nauce. Może potrafimy zrezygnować z kupna rzeczy niekoniecznie nam potrzebnej, albo służącej tylko zaspokojeniu jakiejś naszej zachcianki, aby pomóc młodszym i starszym dzieciom w zdobywaniu wiedzy i zapewnieniu im „komfortu” korzystania wieczorem ze światła.
Tych, którzy chcą nam pomóc w zakupie latarek dla uczniów z Kamerunu, prosimy o wpłatę na konto 56 1240 6218 1111 0000 4618 4036 z dopiskiem „latarka dla ucznia”.




