Czapki dla misji - to pomysł na wykorzystanie cennego czasu jednej z naszych mam, która liczy ponad 80 lat.
Pani Janina wiele czasu poświęca modlitwie za misje, ale stwierdziła, że to nie wszystko - przecież może zrobić coś więcej dla misji. Od kilku lat dzierga na drutach czapki dla małych Afrykańczyków, którzy - okazuje się - również marzną. Natomiast dla ludzi ze Wschodu, poza czapkami, robi na drutach także szaliki. Paczki, które wysyła pani Janina, są radością nie tylko sióstr, ale także obdarowanych nimi ludzi. Dobrodziejka misyjna wraz z Bogiem, który dał jej życie i czas, wykorzystuje każdą cenną chwilę, by „stworzyć” kolejne ręczne arcydzieło. Niesamowita jest jej wytrwałość w tym, co robi dla drugiego człowieka. Kiedy zapytamy, ile to już czapek czy szalików wykonała, usłyszymy: „Już ich nie liczę, ale wysłałam ponad 4 tysiące czapek”.
Czytaj więcej: Jak wykorzystuje czas starsza pani?