Gorąco Was pozdrawiamy z Białorusi. Dzisiaj pragniemy po raz kolejny podziękować Wam za Waszą modlitwę i każde wsparcie naszej apostolskiej posługi na tutejszej ziemi. Jesteśmy wdzięczne Panu Bogu, że daje nam na drogach naszego pielgrzymowania tyle dobrych serc, które obdarzają nas dobrocią, szacunkiem, miłością i różnorodną pomocą.
Każdego dnia nasze życie, nasze czyny, słowa, myśli, intencje powierzamy Panu Bogu. On nas prowadzi i nieustannie troszczy się o nas poprzez takich wspaniałych ludzi, jakimi Wy jesteście. Nasze pragnienia są znane Bogu, dlatego też oddajemy Mu wszystko – prosząc z dziękczynieniem.
Nasza posługa jest różnorodna zaczynając od przedszkolaków, kończąc na ludziach w podeszłym wieku. Wszystko pragniemy czynić, tak jak nas zachęcał nasz Założyciel św. Wincenty Pallotti, na nieskończoną chwałę Bożą, dla zniszczenia grzechu i dla zbawienia dusz.
W naszych wspólnotach apostolskich, które prowadzimy, modlimy się za Was z dziękczynieniem. Członkowie wspólnoty Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego, Kółek Różańcowych, wspólnoty Matki w Modlitwie, dzieci i młodzież na lekcjach religii zanoszą prośby w Waszych intencjach. Niech Bóg hojnie Wam błogosławi, niech udziela potrzebnych sił do dźwigania codziennego krzyża. Niech posyła Wam dobrych ludzi, którzy otoczą Was miłością i życzliwością. Przez wstawiennictwo Maryi i Waszych Świętych Patronów prosimy dla Was o umocnienie w wierze, o głęboką ufność w Bożą Opatrzność i Boże Miłosierdzie. Niech w Waszych sercach i w Waszych rodzinach panuje Boży pokój, niech w Waszym życiu wypełnia się święta wola Boża.
Z darem modlitwy i wdzięcznością – Siostry Pallotynki z Berezy
Od 21 do 23 marca przebywaliśmy w Polsce (36 osób). Była to swoista rehabilitacja dla wszystkich uczestników wyjazdu. Pierwszy ważny punkt, który sobie wyznaczyliśmy, to cisza – ona otulała nas i koiła. Po drugie – miejsca, które zwiedzaliśmy, miały nas przenieść w piękny świat bez zniszczeń. Mieliśmy okazję zobaczyć Łańcut oraz Kalwarię Pacławską i Markową. Oczywiście nie mogło zabraknąć rekreacyjnych elementów, czyli basenu i batutów.
Zamek w Łańcucie pozwolił nam przenieść się w inną rzeczywistość, zobaczyć poziom życia ordynatów, książąt, księżnych. Dzieci o tym czytały, oglądały zdjęcia na lekcjach historii, a tu mogły na żywo zobaczyć to wszystko, mogły tego „dotknąć”. Wielkie wrażenie wywarła na nas Markowa – zwiedzanie muzeum oraz zapoznanie się z rodziną Ulmów i ich prostym, a zarazem bohaterskim życiem i postępowaniem. Dzieci stały w ciszy nad grobem błogosławionej Rodziny, rozpamiętując słowa pani przewodnik, która z wielką czcią mówiła o wielkości Polaków pomagających Żydom przeżyć. Jakże wstrząsająca historia tej wielodzietnej rodziny dotykała naszych serc. Gdy patrzymy na bohaterstwo innych, rodzą się w nas bohaterowie – tak powiedział jeden z poetów.
Był piękny park wokół zamku, kwitnące drzewa i biegające ptaki, zajęte uwijaniem gniazd. Cisza, piękno, bohaterstwo i rekreacja podnosiły nas na duchu. Odwiedziliśmy basen w Głogowie Wielkopolskim, park batutów w Rzeszowie oraz terrarium. Wrażeń było co niemiara. Dzieci zapomniały na kilka dni o alarmach, złych wiadomościach, przewożonych żołnierzach i płaczu najbliższych.
Dziękujemy Konsulatowi RP we Lwowie, który pomógł nam opłacić nasz wyjazd, oraz wszystkim indywidulanym dobrodziejom – dzięki Wam ten wyjazd był bogaty i piękny.
Siostry z Gródka






