3 sierpnia był dla naszych dzieci, 31-osobowej grupy ze Szkółki w Gródku, dniem wielkich przeżyć. Spędziliśmy go w oddalonej o 50 kilometrów wiosce, która nosi nazwę „Stare Seło”, czyli stara wioska. Jedną z atrakcji tej wsi są dinozaury. W lesie wśród drzew wyznaczono szlaki, które prowadzą do przeróżnych gatunków dinozaurów, które ryczą, ruszają głowami, ogonami i skrzydłami, otwierają paszcze... Ma się wrażenie, że są prawdziwe. Tego dnia czekało na nas również wiele innych przeżyć: pływanie tratwami i promem, wspaniałe zjeżdżalnie różnego rodzaju, górki do skakania, huśtawki, namioty – prawdziwa wioska cudów. Szybko zbliżył się wieczór i musieliśmy wracać, bo przyjechał po nas autobus, a dzień minął jak jedna chwila. Bardzo dziękujemy wszystkim Dobrodziejom, naszemu Centrum Misyjnemu, szczególnie s. Galinie Klimenczuk SAC, że o nas pamiętają. Część naszych dzieci nigdzie jeszcze nie była w czasie tegorocznych wakacji. Tym bardziej nasz wyjazd był dla nich ogromnym przeżyciem.
Siostry pallotynki z Gródka

W tym miesiącu spotkanie członków ZAK odbyło się w nowej wakacyjnej formie. Jako Siostry Pallotynki zaprosiłyśmy wszystkich chętnych na grillowanie do farskiego ogrodu. W sobotnie popołudnie zebrała się około 20-sto osobowa grupa młodzieży , młodych małżeństw z dziećmi i księży z parafii.
Spotkanie rozpoczęliśmy modlitwą, s. Elżbieta Lidzbarska przywitała gości a następnie młodzież złożyła s. Paulinie życzenia imieninowe. Głównym odpowiedzialnym za grillowanie był ks. Piotr Klubert. Nie przeszkodziła mu w tym nawet burza, która nagle przeszła nad Smiżanami. W przerwie rozegraliśmy mecz piłki siatkowej, w którym aktywnie uczestniczyła s. Elżbieta Lidzbarska i s. Paulina. W tym czasie s. Elżbieta Malicka bawiła się z dziećmi, pilnując najmłodszych Zakowiczów. Duży ogród stworzył możliwość do gier, zabaw i przestrzeń do spaceru i rozmów.
Poznałyśmy osobiście młodzież znaną dotychczas tylko z widzenia albo z opowiadań. Było to cenne dla wszystkich a przede wszystkim zrodziło się pragnienie kolejnych spotkań i plany na dalsze współpracę.
s. Elżbieta Malicka

Pozdrawiam serdecznie. Linda jest moja uczennicą. W białym podkoszulku. Zaprosiła mnie do swojej babci. Teraz mieszka u niej. Jej mama zmarła kilka lat temu. Teraz z babcią są jej brat i siostra oraz kuzyni, którzy przyjechali do babci na wakacje. Wszyscy pozdrawiamy serdecznie.
s. Krystyna z Bafoussam
W dniach od 21 do 23 czerwca odbył się w Poleckiszkach pierwszy mini obóz dla scholi i ministrantów z Woronowa i Poleckiszek.
Uczestniczyło w nim 27 osób. Obóz prowadziła s. Magdalena Hermanowicz. Konferencje głosili księża pallotyni ks. Andrzej Witek i ks. Giennadij Romaszko.
Pogoda była przecudna. Dzięki temu oprócz spotkań i modlitwy było wiele zabaw na świeżym powietrzu.
s. Magdalena Hermanowicz






