13 stycznia dzieci i młodzież z Sobotniej szkółki pod kierownictwem nauczycieli przygotowali w kościele parafialnym przedstawienie jasełek. Przygotowaniem Aktorami byli między innymi córki i synowie członków zespołu "Jagiellonia". Jedni wspaniale spisali się w swych rolach, innych zjadła trema, gdyż występowali po raz pierwszy. Wszyscy cieszyli się jednak z tego, że mogli swym występem przybliżyć parafianom prawdę o Bożym Narodzeniu.
Wspólnota „Młodego Misjonarza” w Święto Młodzianków wyruszyła tradycyjnie z ewangelicznym orędziem o narodzinach Jezusa i radosną kolędą na ustach w ramach dorocznej akcji „Kolędnicy misyjni”. Miejscem kolędniczego wędrowania i nawiedzania domów była Gubałówka.
Wyruszyliśmy z modlitwą rozesłania i kapłańskim błogosławieństwem w kierunku kolejki na Gubałówkę z naszą gwiazdą na czele i w kolędniczych barwnych strojach, wzbudzając zainteresowanie mijających nas gości i turystów. Na Gubałówce towarzyszyła nam w pełni zimowa aura i śnieg, który w słońcu dodawał uroku naszemu wędrowaniu. Z kolędą na ustach i w sercu, z uśmiechem i przesłaniem, że Jezus narodził się dla nas i dla naszego zbawienia, pukaliśmy do domów, zastając wszędzie gościnne serca domowników i gości. Zachęcając do dzielenia się z potrzebującymi dziećmi w Rwandzie i Burundi „zapełnialiśmy” naszą kolędniczą skarbonkę.

W teatrze „Żowteń” w Żytomierzu, 8 stycznia o godz. 14.00 rozpoczął się obiad dla bezdomnych i biednych. Parafianie zebrali środki, ZAK wziął na siebie przygotowanie bigosu, ziemniaków z pieca oraz duszonego mięsa, s. Karolina Słomińska zrobiła dekorację i koordynowała pracę, by wszystko grało jak w szwajcarskim zegarku. Dwie godziny przygotowań przed samym obiadem i ... pierwsze liczenie przybywających gości. Szok! Przygotowaliśmy na 150, a przyszło 250 osób. Mieliśmy 200 łyżek, więc 50 trzeba było dokupić. Wystarczy dla wszystkich, czy nie? Napięcie rosło i natychmiast popłynęła serdeczna modlitwa wszystkich pomagających. Boże pomóż!!! Tego dnia przypadała Ewangelia o rozmnożeniu chleba. 30 porcji można jakoś dołożyć, ale nie 100. Po ludzku to niemożliwe. A jednak stało się! Wszyscy zostali nakarmieni! Niech będzie uwielbiony Bóg w Trójcy Świętej. Amen.
s. Karolina Słomińska
W sobotę, 12 stycznia, na spotkanie opłatkowe w Centrum Misyjnym przybyli dobrodzieje naszych misji z terenu Warszawy. Pierwsza część spotkania przebiegała w kaplicy, a rozpoczęła się o godz. 15.00 modlitwą Koronki do Bożego Miłosierdzia. Po niej uczestnicy śpiewali kolędy i pastorałki przy akompaniamencie organów, na których zagrała Natalia Rylska. Wysłuchali także pozdrowienia, jakie nagrała dla nich s. Anita Łuka z Kamerunu i krótkiego opowiadania siostry o tym, jak obecnie wygląda jej posługa w Nkol Avolo. Wszystko to było przygotowaniem do najważniejszego punktu spotkania – Mszy św., którą w intencji obecnych i wszystkich przyjaciół naszych misji sprawował ks. Marek Gulbinowicz SAC.
Po Mszy św. przeszliśmy do refektarza, aby przy kawie i słodyczach porozmawiać o tym, co słychać w naszych krajach misyjnych oraz na bliższym i dalszym Wschodzie. S. Ludwika opowiedziała o swym grudniowym pobycie w Jekaterynburgu na uroczystości wieczystej profesji s. Iriny Cziczerowej i w Czelabińsku u Księży Pallotynów. S. Małgorzata z kolei przedstawiła nowy tomik wierszy s. Grażyny Wojnowskiej pt. „Wszystko w życiu jest ważne”, zachęcając do jego lektury. Książkę tę nasi dobrodzieje otrzymają w tym roku jako prezent z okazji uroczystości św. Wincentego Pallottiego.
W Uroczystość Objawienia Pańskiego s. Ludwika i s. Małgorzata zostały zaproszone do Parafii pw. Św. Stanisława Biskupa w Wiskitkach, aby zapoznać parafian z misyjną działalnością Sióstr Pallotynek a także wziąć udział w orszaku Trzech Króli. Spotkanie z gościnnym Księdzem Proboszczem i jego Parafianami przebiegało w bardzo życzliwej atmosferze. W orszaku Trzech Króli znalazło się wiele dzieci i ludzi młodych, rodziny, katecheci, nauczyciele. Wszyscy zaopatrzyli się w korony, a młodzi aktorzy uczestniczący w inscenizacjach prezentowanych podczas marszu ubrani byli w specjalnie przygotowane stroje. Aktorzy spisali się świetnie, mimo pewnych trudności z mikrofonami. W ich tekstach przewijały się cytaty z Ojca św. Jana Pawła II oraz tytuły papieskich encyklik i adhortacji. Mogłyśmy też być świadkami symbolicznej walki zła z dobrem, w której zwycięzcą okazał się Jezus. Pierwszą i ostatnią stacją marszu był kościół, gdzie Trzej Królowie jako przedstawiciele wszystkich kontynentów złożyli dary narodzonemu Zbawicielowi i razem ze wszystkimi obecnymi oddali Mu niski pokłon.



